 |
Suplementy i Zdrowie, Uroda, Młodość
Forum wymiany doświadczeń w stosowaniu przeciwutleniaczy w szczególności flawonoidów oraz ich wpływ na poprawę zdrowia
|
|
Żylaki, nadciśnienie, migrena |
| Autor |
Wiadomość |
Janina
Wiek: 38 Dołączyła: 12 Sie 2007 Posty: 1
|
Wysłany: 2007-10-01, 18:55 Żylaki, nadciśnienie, migrena
|
|
|
Na imię mi Janina, chciałabym opisać krótką historię mego zdrowienia z „Flawonem”.
Przed zetknięciem się z Flawonem byłam w nie najlepszej kondycji zdrowotnej. Bardzo cierpiałam z powodu żylaków. Miałam dwa terminy na operacyjne ich usunięcie, ale najpierw zgon męża, a następnie mojej mamy przesuwały w czasie konsultacje i zabiegi u naczyniowca. Moje ciśnienie było bardzo niestabilne. Rano budziłam się bardzo zmęczona, niewyspana. Często chwytała mnie migrena i tak niekiedy całymi dniami byłam bez ikry do życia. Nic mnie nie bawiło, nie cieszyłam się z życia, choć mam wspaniałe dzieci, synową, zięcia i wnuki.
Pewnego styczniowego wieczoru zawitała do mnie przyjaciółka z tym już teraz znanym specyfikiem. Byłam negatywnie nastawiona do niego. Jak to możliwe, że te witaminy mogą być zarzewiem mojego zdrowienia-zapytałam. Przyjaciółka odpowiedziała, że witaminy jeszcze nikomu nie zaszkodziły, więc zaczęłam zażywać „Flawon”.
Po pewnym czasie (około dwóch tygodni) minęła migrena, nie mam jej do dzisiejszego dnia, rano wstawałam pełna werwy do pracy więc zakupiłam „Flawon” moim najbliższym których kocham (rodzinie córki i syna).
Wnuki ciągle chorowały, co jakiś okres nie chodziły do przedszkola. Wszystko się zmieniło po dwóch miesiącach zażywania „Flawonu”.
Bardzo się cieszyłam, że moi najbliżsi i tych których kocham zdrowieją i to w Nowym Sączu, Baden Baden i w USA.
Ostatnio byłam u naczyniowca. Doktor spytał - „co pani zażywa, że jest tak dobrzenie bo nie potrzebny już żaden zabieg” - odpowiadam „Flawon”-. W moim sercu przez „Flawon” jest tyle ciepła i radości.
Ciśnienie się unormowało i jest jak u niemowlaka.
Ostatnio byłam na górskim szlaku, 3 godziny marszu z przyjaciółkami i mimo mojego wieku dotrzymałam kroku o wiele młodszym.
Cieszę się z mojego zdrowienia i wszystkich zachęcam do spróbowania by zmienić coś w życiu-zacząć nowe życie z „Flawonem”. „Flawon” zażywam od stycznia 2007 roku do dnia dzisiejszego.
Z życzeniami zdrowienia wszystkim schorowanym ludziom, pogody ducha
Janina :) |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|